• 666-663-050
  • kontakt@roweromantyk.pl

Wakacyjne #SulechRide – część 1

Pogoda za oknami, z dnia na dzień, zrobiła się barowa. Czy to pierwszy sygnał od jesieni, że jest tuż za rogiem? Czy lato jeszcze do nas wróci w tym roku? Wszak trwało tak bardzo krótko…Bodajże 20 czerwca zrobiło się w miarę ciepło (wcześniej były tylko przebłyski) i pobyło sobie tak do 22 sierpnia. Całe dwa miesiące :D. Dobra, koniec pesymizmu! […]

Kolarstwo Romantyczne

Ile razy słyszeliście pojęcie „Kolarstwo Romantyczne”? Czy zastanawialiście się czasasami czym ono faktycznie jest? Często jest używane w różnych kontekstach i odnosi się do wielu dziedzin jazdy na rowerze. Mam oczywiście swoje doświadczenia dotyczące tego terminu, ale nie byłbym sobą gdybym nie sprawdził jak inni ludzie je postrzegają. Efekty tego małego „badania” znajdziecie w tymże wpisie. Zrobiłem ostatnio mały research […]

Góry Sowie

Wypad w tą część Sudetów to chyba największy spontan tego roku. Dlaczego? Nie planowaliśmy tam jechać w ogóle. Wstępne założenia po wypadzie w Karkonosze były takie, aby następny raz udać się na ich czeską część. Gotowa była trasa, miejsce startu i znalezione punkty gastronomiczne na szosach u naszych południowych sąsiadów. Dwa dni przed wyjazdem coś mnie jednak tknęło żeby sprawdzić […]

Przełęcz Okraj – przekroczyć granicę

Przekroczyć granicę i to nie tylko tą polsko-czeską, ale przede wszystkim swoją własną. Przejść przez ten moment w życiu sportowym, w którym się jeszcze nigdy nie było i zobaczyć co tam jest schowane 🙂 Nie miałem jeszcze nigdy okazji wjechać rowerem powyżej tysięcznego metra nad poziomem morza. Przełęcz Okraj wspina się na 1050m n.p.m. więc wydaje się być idealnym punktem […]

Empatia na drodze

Empatia na drodze jako fraza klucz. Jak się okazuje – klucz do życia, zdrowia i mniejszej ilości nerwów. Zaczyna się trochę tajemniczo? Wydarzenia kilku ostatnich dni skłoniły mnie do głębszej refleksji nad tym czy pasja szosowa ma sens skoro może kosztować utratę życia czy zdrowia tylko dlatego… że miało się czelność wsiąść na rower i skorzystać z drogi publicznej… Z […]

Moje ulubione 10km asfaltu

Mam taki swój kawałek drogi, ulubione 10km asfaltu, składający się z dwóch, około 5 kilometrowych odcinków, który pokonałem już grubo ponad 100 razy. Dlaczego, mimo tylu wizyt, jeszcze mi się nie znudził? Czy też odwiedzacie jedną trasę w swojej okolicy częściej niż inne? Powiedzieć „zapraszam w podróż” po 10 kilometrach wydaje się trochę zabawne, ale tak jestem zafascynowany swoim małym […]

SulechRide 4 i 5/2021

W ciągu ostatnich dwóch tygodni dwukrotnie organizowaliśmy Sulechride czyli naszą lokalną ustawkę kolarską. Pierwsza odbyła się 30 maja, a druga w zeszły weekend czyli 13 czerwca. Co takiego było w nich wyjątkowego, że zdecydowałem się je opisać w osobnym poście? Działo się dużo dobrego, a nasze jazdy to taki mix cofferide i trochę szybszej jazdy. Sprawdźcie sami jak było! #SulechRide […]

Długi weekend czerwcowy w górach

Dwa razy do roku spotykam się z przyjaciółmi z młodzieńczych lat na kilkudniowym wyjeździe. Raz późną jesienią, przed Bożym Narodzeniem i raz jest to majówka bądź długi weekend Bożego Ciała. W tym roku „czerwcówkę” zaplanowaliśmy w malowniczych i pagórkowatych okolicach Wlenia na Dolnym Śląsku. Nie było więc opcji, aby nie zabrać ze sobą szosy. Plan był taki, aby co najmniej […]

Trening dla początkującego początkującego

Od jakiegoś czasu zastanawiam się czy amator na moim, stosunkowo jeszcze niskim, poziomie wytrenowania, ma moralne prawo do tego aby dawać rady jak układać trening dla początkującego. Przecież tak naprawdę dopiero zaczynam mocniej „macać” kolarstwo, więc mogę wydać się po prostu niewiarygodny. Dochodzę do wniosku, że faktycznie – nie mam takiego prawa. Dlatego ten post, nie będzie poradnikiem jakich w […]

YOLO-SULECH-RIDE

Ciężko przejść obok takiego wydarzenia obojętnie, tym bardziej jeśli brało się w nim udział. Promocja kolarstwa, amatorskich grup rowerowych i województwa lubuskiego – takie idee przyświecają temu nowatorskiemu projektowi. Dlaczego to zawsze musi być tak wyjątkowe i zapadające w pamięć? Celowo opis tej ustawki zostawiłem sobie na moment, w którym emocje już trochę opadną żeby nie odlecieć i z chłodną […]