• 666-663-050
  • kontakt@roweromantyk.pl

Dwanaście tygodni

Za oknami mamy już typowe przedwiośnie. Zakwitły pierwsze przebiśniegi i krokusy dzięki czemu zrobiło się jakoś raźniej. Za kilka chwil strzeli kalendarzowa wiosna. Mamy jeszcze lekkie, poranne przymrozki, a później dni są już pełne słońca. Słońca, którego tak bardzo brakowało jesienią i zimą, gdzie na zewnątrz całymi tygodniami potrafiło być szaro. Średnio dwanaście tygodni trwa pora, w której dzień jest […]

Trening z rana jak…

…no właśnie – jak co? Jak mawia stare, chińskie przysłowie „…jak śmietana”? Dlaczego zrobienie tej samej jednostki treningowej, którą normalnie zrobilibyśmy w trakcie dnia, o tej konkretnej jego porze sprawia trudność? Bo za oknem jest ciemno, zimno, a w łóżku pod kołderką przyjemnie i cieplutko? To zaskakujące jak nasza podświadomość, od ręki, potrafi generować wymówki, w które tak szybko zaczynamy […]

Do trzech razy sztuka czyli po co mi kolejny blog?

To mój trzeci start z blogiem. Dwa poprzednie nauczyły mnie przede wszystkim jak tego nie robić… Oba były pośrednio związane z rowerem i możliwością wykorzystania go jako narzędzia do zwiedzania okolicy, jako środka transportu, który umożliwia eksplorowanie miejsc, do których ciężko dotrzeć np. autem. Miejsc często zapomnianych, dzikich i działających na wyobraźnię. Czy to oznacza, że już nie robię wycieczek […]